Cały czas zadaję sobie pytanie, czemu ta książka nie dostała nagrody Bookera?
Tytuł: Czas starego Boga
Tytuł oryginału: Old God's Time
Autor: Sebastian Barry
Tłumacz: Aga Zano
Rok: 2023/2024
Wydawnictwo: ArtRage
ISBN: 978-83-67515-93-1
Na hasło literatura irlandzka moje zielone serduszko bije trochę mocniej. Nie spodziewałam się jednak tak trudnej przeprawy, chociaż spodziewałam się kontrowersyjnych tematów. Ale nie kontrowersyjnych w stylu Lolity, tylko wyciągamy obrzydliwości, których dopuszczali się irlandzcy księża, zakonnicy i siostry.
Tom Kettle niedawno przeszedł na emeryturę. Jako były policjant dopiero uczy się funkcjonować bez napięcia i stresu. Układa sobie życie w nowym otoczeniu, chociaż nie potrafi pozbyć się starych zawodowych nawyków. Do czasu aż dwóch młodych policjantów odwiedza go bez zapowiedzi i zadaje pytania dotyczące sprawy, którą prowadził przed laty.
Z roli konsultanta w stanie spoczynku jednak dość szybko wyczuwamy, że staje się głównym podejrzanym. Jego relacje dotyczące rodziny również tracą spójność z rozdziału na rozdział. Demencja, trauma i ciężar straty? Czy wyrachowanie, zwodnicza narracja i czyste zło?
Autor trzyma nas w niepewności, buduje ciężką narrację, której jednak nie da się ze spokojem odłożyć na półkę. Czujemy stratę i strach, gubimy się w pamięci i tożsamości razem z głównym bohaterem i jak on czujemy się samotni w tych rozważaniach.
Ogromnie wartościowa proza, gdzie współczesne relacje mieszają się z przebłyskami przeszłości, realizm z urojeniami, żywi z martwymi. Ale autor szanuje swojego czytelnika, choć trzyma go w niepewności do ostatnich rozdziałów. Posługuje się językiem dojrzałym i wyważonym. Prawdziwa perełka, choć zaboli Was serce od atmosfery i ciężaru tragedii.
Czyli polecam!
Ulegnę pokusie i skorzystam z Twojego polecenia.
OdpowiedzUsuń