12:34:00

Znaki. Spójrz w gwiazdy, odkryj siebie

Czy jestem zodiakarą? No jestem! Lubię od czasu do czasu przeczytać horoskop, ale nie determinuje on mojego zachowania w danym miesiącu. Czy zwracam uwagę, jakim znakiem zodiaku jest dana osoba? Tak, ale nie opieram na tym swojej relacji czy znajomości. Jednak wierzę, że astrologii jest ziarno prawdy!

Tytuł: Znaki. Spójrz w gwiazdy, odkryj siebie
Tytuł oryginału: The Signs: Decode the Stars, Reframe Your Life

Autor: Carolyne Faulkner
Tłumacz: Joanna Dziubińska

Rok: 2017 / 2018
Wydawnictwo: Między Słowami
ISBN: 978-83-240-4782-6 

Astrologia dynamiczna zaczyna się od kilku danych - daty, godziny i miejsca urodzenia. To nie tylko określenie, który z dwunastu znaków zodiaków został nam przypisany, ale bardziej szczegółowe zgłębienie tego, jak inne znaki wpływają na nasze życie. 


 

Pomagając sobie stroną autorki (ale takich narzędzi do tworzenia wykresów astrologicznych znajdziecie w internecie mnóstwo) możecie określić, w jakim znaku były poszczególne planety i gwiazdy, gdy przyszliście na świat. Taki kosmogram następnie należy rozszyfrować, analizując cechy szczególne tych znaków oraz to, jakie cechy już w sobie odnajdujemy. 

Książka w przystępny sposób wyjaśnia, jak zacząć posługiwać się swoim kosmogramem, jaki wpływ na nasze cechy mają poszczególne planety i gwiazdy, znaki zodiaku, a także tak zwane domy, w których się na tym wykresie znajdują. 

Jednak książka nie zakłada, że będąc lwem czy wodnikiem, od razu będziemy mieć cały zestaw tych cech! Autorka zwraca uwagę na cechy korzystne i niekorzystne każdego zodiaku i tylko od naszej refleksji zależy, które z nich dostrzeżemy u siebie (oraz nad którymi wypadałoby popracować, jeśli lepiej odnajdujemy się w tych negatywnych). W ogólnym pojęciu wyjaśnia też, jak powinniśmy dbać o zdrowie, nasze relacje i kariery, ponieważ każdy znak, dzięki szczególnym predyspozycjom, może przejawiać pewne zbiorowe zachowania. 

Oczywiście książkę przeczytałam od deski do deski, robiąc notatki i analizując dogłębnie swój kosmogram. Nawet udało mi się przeczytać cały opis skorpiona mojemu Sebastianowi, chociaż on akurat bardzo sceptycznie podszedł do mojej ekscytacji 😀

Jestem pozytywnie zaskoczona, że nie jest to książka, która robi wodę z mózgu, a raczej przyzwoite wprowadzenie do interpretacji i refleksji. Świetnie bawiłam się podczas lektury, gdzie mogłam jak detektyw analizować swój znak zodiaku i znalazłam (aż za) dużo trafnych opisów! 

 Jeśli zatem ciekawi Was temat astrologii, horoskopów, planet i zodiaków, będzie to świetna lektura! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Redhead in Wonderland , Blogger