piątek, 18 sierpnia 2017

Nie mój jedyny

Tytuł: Nie mój jedyny
Autor: Melissa Pimentel 
Rok: 2017

W dzisiejszych czasach hasło, że stara miłość nie rdzewieje słyszy się tylko w zjadliwym i sarkastycznym kontekście. W szaleńczym tempie w jakim się uczymy, pracujemy i rywalizujemy, zapominamy o tym co w życiu jest ważne i najważniejsze.

Ruby i Ethan byli parą 10 lat temu. Dzisiaj spotykają się na ślubie siostry Ruby i najlepszego przyjaciela Ethana. Jakby do tej pory nie było niezręcznie, to Ruby cały czas coś czuje do swojego byłego chłopaka, a Ethan, który odniósł ogromny sukces finansowy, otoczony jest wianuszkiem chudych boginek Instagrama, których włosy wyglądają jak z reklam szamponów do włosów, a młodzieńczy metabolizm jeszcze się nie zbuntował. 
Od pierwszych stron książka wprowadza lekki i zabawny nastrój. Wiele odniesień do współczesnej kultury pozwala wczuć nam się nie tylko w atmosferę, ale i utożsamiać z główną bohaterką, która nie ma lekko ani w pracy, ani ze swoją rodzinką.

Książka na przemian przedstawia nam bieżącą historię - przygotowania do ślubu, histerię młodszej siostry, gafy, aferki i dramaty - oraz wydarzenia sprzed 10 lat - początek związku Ruby i Ethana, różnice charakterów oraz to, co zaczęło się psuć. W zgrabny sposób autorka splata wydarzenia, zatem otrzymujemy ładną konkluzję i nie mamy poczucia, że zagubiliśmy się w fabule. 

Jeśli historia wydaje Wam się znajoma, to plus dla Was! Nikt nie ukrywa faktu, że książka jest współczesną wariacją na temat Perswazji Jane Austen! Przyznaję, że to właśnie ten fakt skusił mnie najbardziej, ale książka już od pierwszych stron trzyma poziom i jest rewelacyjną lekturą - ciepłą, zabawną, bezpretensjonalną i romantyczną. 

Jako połączenie klasyki ze współczesnością i amerykańskich bohaterów z angielskim otoczeniem, książka zdaje egzamin! Polecam, choćby jako interpretację tej dobrze znanej powieści Jane Austen. 

Drobny minus należy się za tłumaczenie - na ostatnich stu stronach widać bardzo nieporęczne kalki z j. angielskiego, jakby tłumacza bardzo gonił termin i nie miał czasu pomyśleć nad tym jak lepiej oddać potoczne angielskie zwroty po polsku. Ale to już tylko moje zboczenie zawodowe. ;)

Za egzemplarz recenzencki bardzo dziękuję wydawnictwu Czarna Owca! To była sama przyjemność!


wtorek, 25 lipca 2017

Doskonała

Tytuł: Doskonała
Autor: Cecelia Ahern
Rok: 2016

Doskonała jest kontynuacją Skazy, którą byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Są to kolejne losy Celestine North, dziewczyny, która żyje w społeczeństwie, gdzie skazy moralne są osądzane przez właściwy Trybunał, a karami za przewinienia są szpecące blizny oraz wykluczenie ze społeczeństwa.

Naznaczeni skazami niby żyją razem z pozostałymi członkami swoich społeczności, ale obowiązuje ich cała masa zakazów, od diety, sposobu ubioru, aż po życie zawodowe i godziny policyjne. 

Celestine, dojrzewająca dziewczyna, zawsze była uważana przez rodzinę i znajomych za osobę idealną, aż pewnego dnia, kierowana zwykłą ludzką empatią, współczuciem i logiką, postanawia pomóc Naznaczonemu, co w tym wspaniałym społeczeństwie jest zabronione. 

Uwikłana w konflikt wewnętrzny i polityczny, zostaje naznaczona w sposób szczególnie okrutny, ale też nieprzepisowy. 

Pierwsza część tej historii wciągnęła mnie niesamowicie, przedstawiała zupełnie nowe spojrzenie na powieści dla młodych dorosłych i nowe sposoby prowadzenia fabuły. Druga część kontynuuje zamysły autorki, jest bardzo spójna z charakterami i wydarzeniami Skazy, zatem zostajemy wciągnięci w fabułę już od pierwszych kartek. 

Co ważne, autorka nie poświęca początkowych kilku rozdziałów na przypomnienie wydarzeń z poprzedniego tomu. Są one wtrącane tam, gdzie trzeba, gdy fabuła tego wymaga. Duży plus. 

Byłam zaskoczona licznymi zwrotami akcji i nieco standardowym zakończeniem książki, ale czyta się ją błyskawicznie i nie sposób się od niej oderwać.

W porównaniu ze Skazą, Doskonała trochę bardziej wczuwa się w sytuację osiemnastoletniej dziewczyny i jej sposób postrzegania świata, w książce jest trochę za dużo pomyślnych zbiegów okoliczności, ale mechanizmy polityczne dalej zaskakują swoją adekwatnością, bezwzględnością i brutalnością. Celestine walczy nie tylko z Trybunałem, ale ze wszystkimi osobami, które próbują wykorzystać jej sytuację, aby zyskać coś dla siebie lub wprowadzić zmiany tak straszne, że nie sposób nie zdawać sobie sprawy, że w Europie również takie selekcje miały miejsce.

Książka przede wszystkim uczy, że należy wyciągać wnioski z popełnionych przez siebie błędów, a wszystkie blizny i skazy, które mamy umacniają nasz charakter i świadczą o tym, jakimi ludźmi jesteśmy. Wszyscy popełniamy błędy, a życie w idealnym społeczeństwie nie jest możliwe, bo nawet osoby wydające werdykty nie mają nieskalanych umysłów. 

Wbrew standardom na rynku wydawniczym, wydaje się, że cykl ten nie przerodzi się w trylogię, zatem wszystkie osoby zainteresowane losami głównej bohaterki powinny sięgnąć po tę pozycję! No i cały czas czekamy na film! :D

Dla przypomnienia podrzucam link do recenzji Skazy (klik!), bo warto sobie przypomnieć co dokładnie pisałam o pierwszym tomie, a za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Akurat!