12:29:00

Żniwo

Dłuższa przerwa w recenzjach, bo i dłuższą książkę postanowiłam skończyć, zanim zabiorę się za cokolwiek innego! Terminy w bibliotece goniły, a pierwsze sto stron nie przekonało do lektury... 

Tytuł: Żniwo
Tytuł oryginału: The Toll

Autor: Neal Shusterman
Tłumacz: Katarzyna Agnieszka Dyrek

Rok: 2023
Wydawnictwo: Uroboros
ISBN: 978-83-8318-798-3

Na wstępie zaznaczam, że jest to trzeci i ostatni tom cyklu. Chociaż staram się unikać spoilerów w swoich recenzjach, może nie będziesz chcieć czytać dalej. 

Tutaj znajdziesz recenzję tomu pierwszego - Kosiarze.
I tomu drugiego - Thunderhead

Po wydarzeniach kończących drugi tom nie chciałam zwlekać, już, natychmiast chciałam poznać dalsze losy bohaterów. Autor w świetny sposób potrafi bowiem zakończyć opowieść, stworzyć taki "cliff hanger", że trzeba się rzucić na kolejną książkę. 

Tylko że oczekiwania z każdym tomem rosły. Żniwo zaczyna się dobrze, ale nie towarzyszą nam skrajne emocje. Myślę, że właśnie dlatego pierwsze sto stron (a książka ma ich prawie 700) stanowiło wyzwanie. Dodatkowo Shusterman nie rozwija już tak bardzo swoich postaci, nie przestawia ich w nowym świetle, a przynajmniej nie do tego stopnia, żeby ich działania szokowały. 

To przyzwoicie poprowadzona fabuła z postaciami, które znamy. Nie jest przewidywalna, ale chyba zabrakło tych fajerwerków, do których przyzwyczaił nas autor. Czy to szczęśliwe zakończenie? I tak i nie. Czy problemy Kosiarzy zostały jednoznacznie rozwiązane? Odpowiedź również nie jest taka prosta. Czy mamy poczucie zamkniętej opowieści - tak, autor wyraźnie postawił satysfakcjonującą nas kropkę. Dlatego raczej nie będą mnie interesowały kolejne książki z tego uniwersum, ale jestem zadowolona, że dowiedziałam się, jak kończą się losy Citry, Rowana, Greysona i innych postaci, którym mniej lub bardziej kibicowałam.

12 komentarzy:

  1. To raczej nie jest książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam poprzednich części, więc i ewentualne spojlery niewiele by mi powiedziały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a ja się tak czasem gimnastykuję, żeby za dużo nie powiedzieć! :D

      Usuń
  3. ja bym kiedyś chciała poznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom nie rozczaruje!

      Usuń
    2. jestem ciekawa, bo naprawdę pomysł bardzo dobry

      Usuń
    3. to może to będzie dobra lektura na majówkę! :D

      Usuń
  4. Czytałam tylko pierwszy tom i przed nadrobieniem kolejnych chyba będę musiała go powtórzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to może być dobra powtórka, ale fabuła jest tak prowadzona, że się nie pogubisz ;)

      Usuń
  5. Mam całą serię na regale. Muszę w końcu po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Redhead in Wonderland , Blogger