13:57:00

Księga tęsknot

Historia znana z Nowego Testamentu to przede wszystkim perspektywa mężczyzn i życie mężczyzn. A co, gdyby głos oddać kobiecie? Kobiecie potencjalnie istniejącej i będącą żoną jednego z najbardziej wpływowych ludzi, których znamy z historii?

Tytuł: Księga tęsknot
Tytuł oryginału: The Book of Longings: A Novel

Autor: Sue Monk Kidd
Tłumacz: Łukasz Małecki

Rok: 2021
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 9788308074015 

Początek naszej ery. Główną bohaterkę poznajemy jako dojrzewającą dziewczynę, która marzy o tym, aby być kimś więcej niż żoną — chce być skrybą, spisywać historie kobiet zapomnianych przez Biblię, wykluczonych z opowieści snutych jedynie przez mężczyzn. 

Ana jest młodą Żydówką z bogatej rodziny — jej ojciec związany z dworem tetrarchy Heroda Antypasa. I to prawdopodobnie dlatego zgadza się, aby dziewczyna pobierała nauki pisania i czytania. Szybko jednak okazuje się, że jej głód wiedzy staje się jej przekleństwem — Ana nie podziela zainteresowań rówieśniczek, buntuje się przed zaaranżowanym małżeństwem, a co gorsza zaczyna mieć umysł otwarty na nowe poglądy. 

Szybko w życiu dziewczyny pojawia się także młody mężczyzna, który dwukrotnie wybawia ją z tarapatów. Jego oddanie bogu, nowatorskie poglądy i propagowanie miłosierdzia sprawia, że w sercu dziewczyny zaczyna kiełkować uczucie. I choć ślub wydaje się jedynym rozwiązaniem, aby wybawić Anę przed hańbą, to Jezus darzy kobietę autentycznym uczuciem. 

Życie u boku Jezusa wymaga od Any nie tylko nauczenia się najprostszych czynności gospodarskich, których do tej pory nie musiała wykonywać, ale także patrzenia na świat z zupełnie innej perspektywy. Należy bowiem pamiętać, że to, co na lekcjach religii podają nam jako nauki zbawiciela, jest głęboko zakorzenione w sytuacji społeczno-politycznej, o której wszyscy zapominają. 

Polityczny konflikt wydaje się tutaj nawet bardziej istotny od Królestwa bożego, a fakt, że jest on przedstawiony z perspektywy kobiety, staje się głównym walorem książki. Autorka zrobiła gigantyczny research, dzięki temu osadzając książkę dość dokładnie w rysie historycznym i wzbogacając opowieść o elementy życia codziennego. Podstawą do fabuły stał się fakt, że małżeństwo wśród Żydów było czymś tak oczywistym, że nie wymagało dodatkowego komentarza jako święta powinność mężczyzny. Na tym autorka oparła założenie, że Jezus de facto miał żonę, ponieważ inaczej nie spełniłby społecznego obowiązku. Jednak nie jest to historia o nim.

Książka ma ponad 600 stron, wydarzenia rozpoczynają się w 16 roku w Seforis, a kończą w 60 roku w Egipcie — oznacza to, że życie Any opisane zostaje w najdrobniejszych szczegółach, a autorka konsekwentnie utrzymuje naszą uwagę na jej osobie. Jezus jest tutaj postacią drugoplanową. Akcja goni akcję, a wszystkie główne wątki dotyczą kobiet — samej Any, jak i kobiet z jej otoczenia. 

Ana ma niezwykłą tendencję do pakowania się w kłopoty, ale nie dlatego, że jest postacią irytującą. Serce ma po właściwej stronie, ale system nie pozwala żadnej kobiecie na swobodne wypowiadanie myśli, a co dopiero samodzielne działania. Księga tęsknot staje się zatem historią o krzywdach, pragnieniach i tytułowych tęsknotach. O nie wypowiedzianych na głos marzeniach, do których wszystkie dążymy, jak i odwadze do zabierania głosu — w swoim własnym imieniu, innych kobiet, którym zabrakło na to sił, ale także kobiet, które z różnych względów zostały przez historię pominięte. 

W posłowiu autorka stwierdza, że gdyby się okazało, że Jezus miał żonę, byłaby ona najdotkliwiej uciszoną kobietą w historii — i taką, która najbardziej potrzebuje, by ją tym głosem obdarzyć. I choć oczywiście zdajemy sobie sprawę, że ta opowieść jest fikcją literacką, trudno pozbyć się wrażenia, że coś nam w biblijnej wersji wydarzeń umyka. A tutaj mamy do czynienia ze świetną próbą uzupełnienia tych luk.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu!


16 komentarzy:

  1. Jestem szczerze zainteresowana lekturą tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. I cyk, zapisany tytuł. Z pewnością przeczytam tę książkę, nie wiem co prawda kiedy, ale baaardzo mnie zainteresowała. I totalnie jej nie kojarzę, więc gdyby nie Twoja recenzja, mogłabym ją przegapić.

    Noszę się od kilku dobrych miesięcy z myślą o wyprawie do biblioteki po Biblię. Chcę ją w końcu przeczytać, ale bynajmniej nie dlatego, że się nawróciłam. Wręcz przeciwnie. Znajomość jej treści utwierdzi mnie w moich przekonaniach i dostarczy garść argumentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka za chwilę ma swoją premierę, zatem myślę, że niedługo będzie o niej dużo głośniej.

      Mam tak samo! Chociaż historii ze Starego Testamentu jestem autentycznie ciekawa - dla samych opowieść. Ale jak pomyślę, ile czasu będę potrzebować na lekturę... zawsze mi się w końcu odechciewa :/

      Usuń
  3. Koniecznie muszę dać jej szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tej książki - tak samo jak innych książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsza książka tej autorki, którą przeczytałam. A mam w domu 2 inne :D Więc będę musiała nadrobić lekturę ;)

      Usuń
  5. Zainteresowałam się tą książką!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z jednej strony przedziwna wizja, z drugiej bardzo kuszący pomysł, w dodatku świetne wydawnictwo i naprawdę uzdolniona autorka... Kogo ja chcę oszukać, oczywiście, że dopisuję sobie do lisy do przeczytania. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, no tak się właśnie zaczęłam zastanawiać, czy książka Cię zaciekawiła :D bardzo dobrze, czytaj, czytaj! :D

      Usuń
  7. Książka jeszcze przede mną, jednak będzie moim następnym wyborem. Jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Z chęcią przeczytam Twoją recenzję! ^_^

      Usuń

Copyright © 2016 Redhead in Wonderland , Blogger