niedziela, 12 października 2014

If I stay...

Tytuł: Jeśli zostanę
Autor: Gayle Forman

Książkę podpinam nadal pod wrzesień, ostatnią czytana dla przyjemności, a nie z musu. Swoją drogą mam nadzieję, że będę miała jeszcze czas na czytanie książek tylko dla siebie w tym roku, bo przy ogromie zajęć na uniwersytecie trochę zostaję w tyle z czasem wolnym.

Otóż książkę znalazłam, bo zaintrygował mnie trailer do jej adaptacji filmowej. Co jakiś czas wchodzę na youTube i przeglądam najnowsze propozycje kinowe. Generalnie sam tytuł by mnie nie przyciągnął, gdyby nie to, że główną rolę gra Chloe Moretz - jedna z moich ulubionych gwiazd młodego pokolenia.

Bohaterka jest również wiolonczelistką, co bardzo przykuło moją uwagę z wiadomych względów. Mogę się łatwo zobaczyć w butach danej postaci, łatwiej mi się utożsamić.

Dramat, wokół którego krążą wydarzenia książki jest śmiertelnym wypadkiem. Zwykła przejażdżka przeradza się w tragedię, której świadkiem jest duch głównej bohaterki. Duch, który opuścił ciało i obserwuje co się z nią dzieje w najbardziej krytycznych godzinach spędzonych w szpitalu.

Jak niedawno miauczałam, że jestem za stara na czytanie książek dla młodych dorosłych, tak ten tytuł coś we mnie poruszył. Płakałam kilka razy. Autor zmusza nas do myślenia o tym czy warto się poddawać w krytycznych momentach. A strata, nawet największa, nie oznacza, że straciło się w życiu wszystko co cenne i istotne.

Film jest w kinach już od kilku tygodni, ale pod tytułem Zostań jeśli kochasz, co budzi nastoletni sentyment i w sumie narzuca pewne podejrzenia co do jego zakończenia. Ale tak czy siak chętnie go zobaczę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz