09:17:00

Wieża jaskółki

Przygoda z Wiedźminem trwa! Wprawdzie coraz bardziej sceptycznie podchodzę do serialu i tego, co się w nim pojawia, ale nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o książki. 

Brnę zatem powoli do przodu, z każdym tomem dalej. 

Tytuł: Wieża jaskółki
Autor: Andrzej Sapkowski

Rok: 1997
Wydawnictwo: superNOVA
ISBN: 9788375780338 

Szósty tom przygód – wydawałoby się zatem, że coraz trudniej będzie przyciągnąć uwagę czytelnika. A jednak Wieża jaskółki ma chyba jeden z lepszych początków (bo nie mówię tu o zdaniach otwierających, ale o całym akapicie poświęconym przesileniu i słowiańskim wierzeniom). 

Znów wpadamy w wir opowieści, chociaż pierwsza połowa książki nie oszałamia nas jeszcze tempem wydarzeń. Ciri dochodzi do siebie w chacie pustelnika, Geralt jak zwykle miota się między tym, co słuszne, a tym, co powinno go obchodzić i coraz większą rolę w fabule zaczyna odgrywać Yennefer.

W połowie opowieści już tak jesteśmy wciągnięci w fabułę, że rzeczywiście zaczynamy pochłaniać stronę za stroną, ale główną zasługą wydaje mi się tutaj powrót Sapkowskiego do klasycznego motywu podróży i nurtu powieści pikarejskiej. 

Przygody Ciri również nabierają innego wymiaru i myślę, że jest to bardzo miła odmiana po wcześniejszym miotaniu się ze Szczurami, których nie mogłam znieść. 

Nie zaskoczę zatem nikogo, mówiąc, że oczywiście sięgnę po kolejny tom. I oczywiście nastąpi to, jak tylko znajdę czas. Ale Wieża jaskółki zrobiła na mnie zaskakująco dobre wrażenie!


6 komentarzy:

  1. Może kiedyś przekonam się do tego rodzaju lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę trzymać kciuki, bo może coś trafi w Twój gust! ;)

      Usuń
  2. Mam w planach. Jednak jak na razie jestem po dwóch pierwszych tomach.
    Pozdrawiam
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to świetnie! To trzeba się zabierać za kolejne! ;)

      Usuń
  3. Nie planuję jej czytać, ale nie mówię "nie", bo w życiu różnie bywa.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Redhead in Wonderland , Blogger