10:24:00

Kozioł ofiarny

Muza Hitchcocka, królowa powieści gotyckiej, autorka słynnej Rebeki – książki, która zrobiła na mnie fenomenalne wrażenie i zaliczam ją do 10 tytułów, które odmieniły moje życie (tu taki stary post o tych tytułach - klik!). Czy coś mogło pójść nie tak?

Tytuł: Kozioł ofiarny
Tytuł oryginału: The Scapegoat

Autor: Daphne du Maurier
Tłumacz: Magdalena Słysz

Rok: 2022
Wydawnictwo: Albatros
ISBN: 978-83-8215-894-6

John prowadzi raczej nudne życie. Jest angielskim wykładowcą akademickim specjalizującym się w historii Francji. Doskonale zna język i zwyczaje, a wakacje spędza w małych francuskich mieścinach. Nie przeżywa przygód, nie ma w jego życiu spektakularnych wydarzeń. Do czasu, gdy właśnie na wakacjach spotyka swojego sobowtóra. Jean ma jego posturę, jego wygląd, jego twarz i głos – ale prowadzi diametralnie odmienne życie.

Na drugi dzień, po zakrapianej nocy ze swoim bliźniaczym odbiciem, John orientuje się, że wszystkie jego bagaże i samochód zniknęły. Zniknął także Jean. Ale zostawił anglikowi swoje dokumenty, odzież i kierowcę. Targany sprzecznymi emocjami John zastanawia się, czy udać się na policję, czy wcielić się w rolę mężczyzny, którego poznał poprzedniego wieczoru. Po krótkiej analizie swojego dotychczasowego życia decyduje się na grę pozorów.

Gdy przybywa do pięknej rezydencji, okazuje się, że liczne relacje z członkami rodziny Jeana to problematyczna rozgrywka. John musi szybko odnaleźć się w roli syna, brata, męża, ojca i kochanka. Ponadto jako zarządca podupadającej fabryki szkła i ceramiki musi stawić czoła problemom finansowym, a także lokalnym zawiściom i żalom z przeszłości.

Podczas rozmów z kolejnymi członkami rodziny, niezręcznych wpadek wynikających z nieznajomości intryg Jeana, John odkrywa coraz więcej zależności między bohaterami, ale problemy rozwiązuje według własnego poczucia moralności i przyzwoitości. Budzi to wątpliwości i radość, konsternację i złość. Wydaje się, że zdemaskowanie oszusta działającego w dobrej wierze jest tylko kwestią czasu.

Choć książka pisana jest dość onirycznym (wręcz smętnym) stylem, zwroty akcji sprawiają, że jednak wyczekujemy finału fabuły. Tylko, że zakończenie nie przyniosło mi żadnej satysfakcji. Czułam się rozczarowana, mimo że poczucie niepokoju i niepewności towarzyszy czytelnikowi niemal przez całą książkę. Daleko mi więc do popularnych recenzji, które okrzyknęły książkę fascynującą, niezwykłą i ekscytującą.

Z pewnością nie jest to najlepsza książka Daphne du Maurier, więc jeśli chcecie zacząć przygodę z jej piórem, koniecznie wybierzcie inny tytuł!

10 komentarzy:

  1. Nie znam jeszcze twórczości tej autorki, więc co polecasz na początek?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawił mnie ta historia, ale mamy dosyć podobny gust, więc obawiam się, że też mogłabym się rozczarować. Nie czytałam nic tej autorki, nawet słynnej "Rebeki", więc może faktycznie zostawię sobie ten tytuł na później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zacznij od Rebeki! Kozła ofiarnego zostaw sobie na później, jak już się z autorką polubisz. To wtedy możesz jej wybaczyć tę książkę :D

      Usuń

Copyright © 2016 Redhead in Wonderland , Blogger