20:16:00

Pomysł na biznes?

Uwaga! Bez złośliwości proszę! Zaczęłam czytać inna książkę, nie zdradzę jaką, ale zaczęłam! W sumie to nawet mogę śmiało powiedzieć, że jestem na dobrej drodze, żeby ją zaraz skończyć, ponieważ zostało mi tylko jakieś sto stron do końca. Będzie się liczyć cały czas jako książka przeczytana w lutym! O to się nie martwimy, ze wszystkim się wyrabiam :D Mimo całego zamieszania, jakie teraz panuje dookoła mnie, obiecuję skończyć książkę w tym tygodniu. I wtedy też pojawi się post, który będzie znowu tematyczny.

A dzisiaj znowu oferuję Wam trochę przemyśleń. Tym razem związane one będą z zakładaniem własnego interesu. Skończone lat osiemnaście mamy? No przynajmniej większość :P Ci co są bardziej rezolutni już na pewno myślą jak wyrwać się z domu. Ale wiadomo, że do tego potrzebne są pieniążki! Samo kieszonkowe nie opłaci nam czynszu, ani nie zapełni lodówki tak jak to robią rodzice. Dlatego warto pomyśleć o jakiejś pracy! Na to nigdy nie ma złego momentu, tylko trzeba chcieć :D

Ale dla tych co na przykład mają już konkretny pomysł na biznes i (co chyba jest najważniejsze w tym temacie) mają już odłożoną całkiem pokaźną sumkę na start polecam stronę Sprzedam Biznes. Strona się dopiero rozwija (takie przynajmniej odniosłam wrażenie), ale lista ofert wciąż rośnie! Wystarczy wybrać kraj, województwo i miasto i już szukamy kto z czego chce zrezygnować, jaki lokal odsprzedaje, albo jaką już rozkręconą firmę oferuje. Wszyscy wiemy, że początki w każdej branży są bardzo ciężkie. Na portalu znajdziemy oferty już działających firm. Super sprawą są informacje które możemy znaleźć przy każdej ofercie, takie jak cena, przychód i zysk. Nie wszyscy zawsze je uzupełniają, ale to zawsze daje trochę lepszy obraz naszego rynku niż mogłoby nam się wydawać na podstawie tego co czytamy w gazetach.


Jeśli nie mamy niczego konkretnego na myśli - tzn, jeśli nie kombinujemy jak otworzyć np. szkołę tańca albo kawiarnię, a chcemy gdzieś zainwestować swoje oszczędności, to strona pozwala na szukanie wielu różnych fraz, na przykład: szukam inwestora. Wszystko wygląda profesjonalnie i zachęca przynajmniej do rozeznania się na stronie.

Gdybym nadal miała takie pomysły jak kilka lat temu, to na pewno szukałabym czegoś na tej stronie. Pamiętam bardzo dobrze jak próbowałam znaleźć jakąś fajną ofertę szkoły tańca na sprzedaż, dlatego nie bez powodu pojawiła się taka myśl parę zdań wyżej ;) Szukałam ogłoszeń, dzwoniłam po firmach. Nie to, żebym miała jakieś gigantyczne środki na to, ale coś mnie podkusiło, miałam poparcie ze strony rodziny i myślałam, żeby poważnie zacząć działać w tym kierunku. Niestety nie znalazłam żadnej zadowalającej oferty i temat umarł śmiercią naturalną. Drugim takim pomysłem było założenie jakieś biblioteko-kawiarni. Ale tutaj koszty przerosły moje oczekiwania i niestety nie miałam możliwości na takie inwestycje. Żałuję do tej pory i staram się próbować swoich sił w innych, bardziej przyziemnych zawodach... Ale wspomnienie zostało. I marzenie także.

Dlatego też jeśli ktoś kombinuje, ma odwagę i przede wszystkim ma możliwości, to niech odwiedzi tę stronkę. Nigdy nie wiadomo kiedy możemy znaleźć coś odpowiedniego dla siebie, rozkręcić taki interes i czerpać z niego nie tylko korzyści materialne, ale jeszcze mnóstwo satysfakcji :D

Szperajcie  i szukajcie ;) A ja wracam do książek!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Redhead in Wonderland , Blogger